Reklama

Jeszcze kilka sezonów temu taki płaszcz kojarzył się głównie z modą retro, ale teraz projektanci udowadniają, że ta forma ma ogromny potencjał. Wystarczy spojrzeć na nowe kolekcje, w których płaszcz-peleryna odgrywa pierwszoplanową rolę. Nie ma już mowy o ciężkich tkaninach czy przerysowanych detalach. Dzisiejsza wersja jest lekka, minimalistyczna i tak skrojona, żebyś mogła założyć ją zarówno na spacer po mieście, jak i na wieczorne wyjście. Zobacz, jak nosić "cape coat" w tym sezonie i zastąp nim nudny trencz, który od lat wisi w szafie.

Reklama

Ten płaszcz będzie królował na ulicach tej jesieni

Jeśli do tej pory stawiałaś na trencz, "cape coat", czyli płaszcz nawiązujący do peleryny może być dla ciebie świetną odmianą. Z jednej strony nadal masz okrycie wierzchnie, który pasuje do eleganckich stylizacji, a z drugiej – coś, co od razu wyróżnia się z tłumu. Ale dlaczego warto postawić akurat na taki typ płaszcza? Nie chodzi tylko o trendy, bo cape coat ma znacznie więcej zalet.

Dlaczego warto zamienić klasyczny trencz na "cape coat"?

Cape coat wyróżnia się tym, że zamiast klasycznych rękawów masz szerokie otwory, a ramiona zyskują mocny akcent. Dzięki temu sylwetka wygląda smuklej, a całość nabiera wyrazistego charakteru. To bardzo praktyczny wybór, bo dobrze prezentuje się zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem, w wersji casualowej i bardziej wyjściowej. Taki modny kompromis między klasyką a nowoczesnością nie jest trendem na jeden sezon, bo jego ponadczasowa forma sprawia, że zostanie z tobą na dłużej.

Jak nosić "cape coat" na co dzień?

Ten płaszcz naprawdę nie wymaga wiele, żeby prezentował się efektownie. Najprostsze zestawienie to legginsy albo wąskie jeansy i kozacki lub botki na obcasie – całość od razu wygląda elegancko. Jeśli lubisz klasykę, połącz go z cygaretkami i koszulą. Najlepiej wybrać cape coat w bezpiecznym kolorze czarnym, brązowym lub szarym, aby pasował do jak największej ilości różnych stylizacji.

"Cape coat" daje też możliwość pobawienia się dodatkami. Szeroki pasek przewiązany w talii podkreśli figurę i sprawi, że sylwetka nabierze lekkości. Z kolei długi szal narzucony na ramiona doda miejskiego luzu, a jesienny kapelusz – nuty retro. To taki element garderoby, który zawsze wygląda inaczej w zależności od tego, z czym go zestawisz.


Czytaj także:

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama