Reklama

Końcówka sierpnia to czas, w którym Netflix wyczyści część ze swoich zbiorów, aby we wrześniu móc zaskoczyć nowościami. Co więc warto włączyć sobie przy końcówce miesiąca? Lista tytułów, które niebawem znikną jest całkiem długa, a wśród nich znajdzie się wiele kultowych produkcji, które każdy powinien obejrzeć chociaż raz. Zobacz poniżej pełną listę oraz dokładne daty, kiedy Netflix skończy je udostępniać.

Reklama

Co zniknie z Netflixa do końca sierpnia?

Wśród najlepszych filmów, które niebawem znikną z platformy, z pewnością należy wymienić kultowe „Siedem” Davida Finchera z Bradem Pittem i Morganem Freemanem. Jeśli więc jeszcze nie oglądaliście tego klasyka lub macie ochotę go sobie przypomnieć, to w najbliższych dniach będzie na to ostatni dzwonek.

Kolejnym filmowym hitem wartym nadrobienia do końca miesiąca są „Kochanice króla” z 2008 roku w reżyserii Justina Chadwicka. W rolach głównych występują tam Natalie Portman, Scarlett Johansson i Eric Bana, a sama historia wciąga od pierwszych chwil.

Na koniec coś nieco lżejszego, czyli "To tylko seks", gdzie w rolach głównych występują Justin Timberlake oraz Mila Kunis. Ten film już od 2011 roku podbija serca widzów, ale jeśli jeszcze nie było wam dane go obejrzeć, to koniecznie zróbcie to w ciągu kilku najbliższych dni.

Inne tytuły, które warto obejrzeć do końca miesiąca

  • "Santana" - 28 sierpnia
  • "Maryla. Tak kochałam" - 29 sierpnia
  • "Kardec" - 29 sierpnia
    "Luo Bao Bei" - 30 sierpnia

A na koniec nieco dłuższa lista tytułów, które znikną z platformy 31 sierpnia. Wśród nich są takie produkcje jak:

  • "Jedz, módl się, kochaj",
  • "Egzorcysta: Początek",
  • "Godzinki",
  • "Dzieciak rządzi",
  • "Pokot",
  • "American Pie 2" i "American Pie: Wakacje",
  • "Film o pszczołach",
  • "Krudowie",
  • "Pakt milczenia",
  • "Kalifat",
  • "Superhero",
  • "The Grudge: Klątwa",
  • "Mecz",
  • "Legion",
  • "Bachelors",
  • "Małolaty ninja wracają".

Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo mimo pożegnania się ze wszystkimi powyższymi tytułami, już wkrótce pojawią się wrześniowe nowości, a będzie w czym wybierać. Śledźcie więc na bieżąco zapowiedzi Netflixa, aby nie przegapić najgorętszych produkcji na jesień.


Czytaj także:

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama